Kilka słów o nas

Pies na urlopie to tak naprawdę trzyosobowa, wesoła, bardzo zakręcona ekipa (Ola, Jola i Tomek), która głosi wszystkim wszem i wobec, że jak tylko się chce, to można psa zabrać ze sobą na urlop niekoniecznie rezygnując przy tym z aktywnego wypoczynku :)

Zwierzęta towarzyszyły nam w życiu prawie zawsze i nie wyobrażamy sobie, że mogłoby ich zabraknąć. Aktualnie wspierają nas: Shelby i Oskar. Do 19 grudnia był z nami jeszcze Massimo. Od nich wszystko tak naprawdę się zaczęło i dla nich tworzymy serwis 😉

www.piesnaurlopie.pl

Shelby

www.piesnaurlopie.pl

Oskar

www.piesnaurlopie.pl

Massimo (+)

Shelby (wł. Ola)
Szalona, pełna energii suczka border collie, której wszędzie pełno. Głaskanie jej sprawia, że wychodzi z siebie i to nie raz, ale kilka razy! Generalnie człowiek jest jej niezbędny do życia jak powietrze, inne psy mogą nie istnieć jeśli tylko znajduje się w pobliżu. Wszystko co może zostać rzucone jest jej ostatecznym celem, dla którego warto nawet zginąć. Woda to żywioł, z którego mogłaby nigdy nie wychodzić.

Uwielbia gonić, biegać i wykonywać polecenia. Jednym słowem pies maszyna. Główna ambasadorka Psa na urlopie. Jest odpowiedzialna za testowanie miejsc przyjaznych psom, recenzje produktów oraz idee serwisu. Znana także jako blogerka z Pieskich Spraw 😉

Massimo (wł. Jola i Tomek)
Najstarszy, największy i ten najgroźniejszy z całego inwentarza. Dog kanaryjski, który za jedzenie oddałby nawet duszę. Dostojny senior, który wychowywał się na co dzień z dwoma młodymi panami. Nie lubił deszczu, głośno chrapał i pokonywał kilometry biegając przez sen. Dbał o bezpieczeństwo całej ekipy, podejmował się testowania niektórych produktów i sporadycznie odwiedzał miejsca przyjazne psom. Ostatnio głównie przecierał krótkie i proste szlaki spacerowe. Odszedł od nas 19 grudnia 2017 roku.

Oskar (wł. Ola)
Koci rodzynek w ekipie. Adoptowany rudzielec, a więc pełen charakteru, lubi stawiać na swoim i chodzić własnymi ścieżkami. Kocha jedzenie wszystkiego co zawiera choćby odrobinę mleka lub/i kurczaka, zna kilkanaście komend, od niedawna fan ptaszków na YouTubie. Odważny, zaczepny i silny. Swoim urokiem osobistym wyleczył już nie jedną kocią antypatię u gości, którzy odwiedzają jego posiadłość. Prężnie działa na Instagramie Pieskich Spraw przypominając o istnieniu kotów. Ma także swój fanpage na FB 😉

My

Każdy z nas oprócz projektu Pies na urlopie pracuje dodatkowo w innym miejscu. Ola i Jola dbają o warszawskie psiaki i w tygodniu zajmują się ich pielęgnacją w salonie fryzjerskim dla psów Merdacze. Tomasz na co dzień zajmuje się ochroną informacji 😉 Mimo, że każdy z nas robi to co lubi wszyscy marzymy, żeby w 100% jak najszybciej poświęcić się Psu na urlopie.

Pracujemy przy projekcie w każdej możliwej, wolnej chwili, bo to nasza pasja i jednocześnie misja. Bardzo byśmy chcieli, żeby wszyscy właściciele psów wiedzieli, że wyjazd z psem jest możliwy i zawsze można znaleźć jakieś dobre rozwiązanie, które wykluczy tę najgorszą decyzję.. ostateczną.